„Inflacja to sytuacja, w której płacisz piętnaście funtów za strzyżenie, które kiedyś kosztowało dziesięć funtów, a kiedyś, gdy jeszcze miałeś włosy, płaciłeś za nie pięć funtów”.
Inflacja to temat dnia. Od wielu miesięcy zajmuje ona pierwsze miejsce w świadomości ludzi.
Wiele napisano zarówno o przyczynach inflacji, jak i o jej wpływie na nasze codzienne życie. W zależności od tego, który wskaźnik inflacji weźmiemy pod uwagę (RPI, CPI itp.), wynosi ona obecnie od 10% do 15%. Obecnie obserwujemy, jak skutki inflacji zaczynają odczuwać firmy z branży IT. Inflacja w sektorze technologicznym stała się poważnym problemem.
To fakt, że koszty rosną.
Ceny energii elektrycznej, ropy i gazu rosną, a przyczynia się do tego wiele czynników. Skutkiem tego jest wzrost kosztów produkcji i utrzymania. Ale z pewnością nie dotyczy to świata technologii, prawda? Nic bardziej mylnego!
„W swoich rocznych prognozach przychodów i wydatków należy uwzględnić inflację. Należy traktować inflację jako roczną opłatę, jaką Twoja firma uiszcza na rzecz gospodarki. Jeśli inflacja wynosi na przykład 2%, oznacza to, że gospodarka nakłada na Twoją firmę roczną opłatę w wysokości 2%. Musisz zadbać o to, by Twoje przychody i łączna wartość aktywów rosły co najmniej o 2% rocznie, aby po prostu nadążyć za inflacją”.
Wzrost kosztów w branży technologicznej dotyka wszystkich dostawców rozwiązań technologicznych. Niezależnie od tego, czy są to producenci sprzętu (OEM), właściciele i sprzedawcy oprogramowania, czy też dystrybutorzy – wszyscy odczuwają skutki tej sytuacji.
Naturalną konsekwencją tego jest wzrost cen.
Jednak nikt nie spodziewał się tak znacznych wzrostów, jakie ostatnio obserwujemy, takich jak:
- 1 kwietnia 2023 r. firma Microsoft podniosła ceny wszystkich swoich produktów o 9%, po wcześniejszym wzroście o 20% 1 marca 2022 r.
- W tym samym okresie ubiegłego roku firma Cisco odnotowała wzrost średnio o 10%, a pod koniec 2022 roku – o kolejne 10%
- Firmy Dell, HP i Lenovo podnoszą ceny średnio o 20% w całym asortymencie laptopów, komputerów stacjonarnych i serwerów
- W 2022 roku ceny oprogramowania wzrosły średnio o 15–20%
Rynek sprzedaży technologii charakteryzuje się jednak dużą zmiennością. Niestety, obecnie przedsiębiorstwa nie mają zbyt dużego wyboru. Muszą sprostać wyzwaniom stawianym im przez dostawców.
„Sposób, w jaki rosną ceny, sprawia, że stare dobre czasy to już przeszłość”.
A przynajmniej tak było kiedyś. W rzeczywistości rynki ulegają zmianom. Dostawcy oprogramowania zdają sobie sprawę, że mają wielu konkurentów, ale dla większości firm równie ważnym czynnikiem są koszty związane z wprowadzaniem zmian. W przypadku sprzętu komputerowego dla użytkowników końcowych problem wygląda inaczej: komputery zmieniają się zbyt szybko. Obsługa wielu różnych modeli stanowi wyzwanie, a rosnące wymagania dotyczące mocy obliczeniowej komputerów (wynikające z oprogramowania) sprawiają, że coraz częściej rozważa się wymianę sprzętu (średnio co 3 lata).
Prognozuje się, że w 2023 r. sprzedaż na rynku EUC spadnie o 3%. Oznacza to, że przedsiębiorstwa zdecydowały się pozostać przy technologii o niższej wydajności, aby chronić swoje budżety.
„Kiedy nowa technologia przetoczy się nad tobą, a ty nie jesteś częścią tego walca, stajesz się częścią drogi”.
A co najważniejsze, mimo wszystko firma ERA osiąga oszczędności, które wydawały się niemożliwe. W niektórych przypadkach udaje nam się obniżyć ceny do poziomu z zeszłego roku. W innych przypadkach ograniczamy wpływ inflacji. W rzeczywistości na tym rynku nie ma możliwości osiągnięcia hurtowych oszczędności w stosunku do cen z zeszłego roku. Jednak w branżach technologicznych możliwe jest ograniczenie wpływu inflacji.
























































































